Strona internetowa powstała w ramach projektu "Mecenat Małopolski", który jest realizowany przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego.

TYGODNIK ŚWIDNICKI ROK I, NR 4/5
„Z miasta rodzinnego Jana Pawła II”

Gimnazjalne lata
KAROLA WOJTYŁY


Karol Wojtyła

Papież Jan Paweł II nigdy nie ukrywał więzi z Wadowicami i roli, jaką odegrały w Jego życiu. „Zawsze mocno związany z miastem mojego dzieciństwa i wczesnej młodości, z miastem, które mi dużo, bardzo dużo dało. Mam wrażenie, że więcej niż by dać mógł Kraków. Oddech miasta i oddech ziemi, prostolinijność w sposobie myślenia i niewątpliwy fundament kultury” – tak pisał w liście swego starszego przyjaciela z Wadowic Mieczysława Kotlarczyka, założyciela i dyrektora Teatru Rapsodycznego, z którym wiązało go również umiłowanie żywego słowa. W czasie wizyty w rodzinnym mieście w dniu 7 czerwca 1979 r. serdecznie i ciepło wspominał i pozdrawiał profesorów oraz kolegów z gimnazjum im. M. Wadowity, szczególnie zaś maturzystów swojego rocznika.

Rozpoczął naukę w tej szkole we wrześniu 1930 r. Jego klasa I liczyła 49 chłopców; dziewczęta chodziły wtedy do Gimnazjum Żeńskiego im. M. Mościckiej. W ciągu ośmiu lat uczył się religii, j. polskiego, trzech języków obcych (niemieckiego, łacińskiego, greckiego), historii, przyrody, geografii, matematyki, fizyki z chemią, propedeutyki, filozofii, higieny, rysunków, śpiewu, prac ręcznych i gimnastyki. Nauka była trudna, poziom wymagań wysoki, a selekcja ostra. Już w klasie I odpadło 10 chłopców, w II – 6, a do matury bez powtarzania klasy doszło ich 17, czyli 35%. Dziś takie rzeczy raczej nie zdarzają się w szkołach.

Tamte lata były w szkolnictwie mało stabilne. Wdrażano reformę ministra Jędrzejowicza przekształcającą 8–letnie gimnazjum na 4 letnie gimnazjum i 2 letnie liceum. Rocznik Karola Wojtyły był ostatnim w ciągu 8–letniego. To m.in. spowodowało, że zmieniali się dyrektorzy, wychowawcy i nauczyciele. W ciągu tych 8 lat uczyło jego klasę 28 nauczycieli, w tym trzech katechetów, wychowawców (gospodarzy klasy) było ośmiu. Spośród katechetów szczególna rolę w życiu przyszłego Papieża odegrał ks. Kazimierz Figlewicz (1903 – 1983), późniejszy wikariusz i proboszcz na Wawelu. To on właśnie w asyście Karola Wojtyły – studenta polonistyki i ministranta odprawił Mszę św. Na Wawelu w tragiczny piątek 1 września 1939 r., on również asystował w Mszach prymicyjnych ks. Wojtyły w krypcie św. Leonarda w dniu 2.X.1946 r. Później był spowiednikiem Jana Pawła II. Katecheta z klas III – VIII ks. dr Zacher z dumą witał po latach jako proboszcz parafii w Wadowicach swojego wielkiego Wychowanka.

Karol Wojtyła osiągnął w gimnazjum wyniki wprost rewelacyjne. Jako jedyny spośród absolwentów rocznika 1938 regularnie we wszystkich klasach otrzymywał wysokie oceny. Dość powiedzieć, że na 166 ocen wystawionych w ciągu 8 lat było 161 ocen bardzo dobrych i 5 ocen dobrych. Dwukrotnie w katalogu głównym obok oceny dopisano „ ze szczególnym zamiłowaniem” – w kl. III z j. polskiego i w kl. IV z religii. Jakżeż trafne okazały się po latach te dwie uwagi. Zachowywał się wzorowo i bardzo regularnie uczęszczał na lekcje. Wielokrotnie Jego nazwisko odnotowano w dokumentach szkolnych z powodu aktywnej działalności w gminach klasowych (samorządzie uczniowskim), w Sodalicji mariańskiej, w kole abstynentów, w LOPP, szkolnej kasie oszczędności. Wygłaszał pogadanki, referaty, odczyty, przemówienia i deklamacje na porankach, akademiach i innych uroczystościach. Pracował w kółku historycznym, wielokrotnie grał główne role w sztukach wystawianych przez kółko dramatyczne lub reżyserował przedstawienia. Uczestniczył w wycieczkach szkolnych, uprawiał sport i turystykę. Znajdował przy tym czas – co wielokrotnie podkreślali Jego koledzy – na modlitwę, pracę, pomoc innym i wypoczynek.

Maturę zdał 14 maja 1938 r. czyli w 4 dni przed swoimi 18-tymi urodzinami. Z wszystkich przedmiotów - z religii, j. polskiego, j. łacińskiego, j. greckiego i j. niemieckiego uzyskał oceny bardzo dobre. Pożegnanie maturzystów odbyło się 27 maja. W ich imieniu przemawiał oczywiście Karol Wojtyła dziękując profesorom za pracę nad ich umysłami i zapewniając, że będą w życiu kierować się wskazaniami wychowawców. Dyrektor Jan Królikiewicz życzył im, aby godnie zamknęli łańcuch przedstawicieli 8-letniego gimnazjum.

Kiedy nadszedł czas „systemu systematycznego zaprzeczenia człowieczeństwa” (Jan Paweł II w Oświęcimiu Brzezince) przyszło wychowankom wadowickiego Gimnazjum stanąć do kolejnego egzaminu. I żaden rocznik tak ciężko nie przypłacił II wojny, jak maturzyści z r. 1938! Aż 10 spośród 40 poległo lub zostało zamęczonych przez hitlerowców. Inni – a wśród nich uczestnicy kampanii włoskiej Zdzisław Bernaś i Tomasz Romański (zob. „Monte Cassino” m. Wańkowicza) – przeżyli wojnę. To o nich mówił arcybiskup Karol Wojtyła: „to są bohaterowie wojny 39 r., wielu poległo, wielu przeszło przez wszystkie fronty.(…) Kiedy po 25 latach zjechaliśmy się w zeszłym roku, miałem wrażenie, że ta wojna nie tyle nas zniszczyła, ile zbudowała”.

Karol Wojtyła – Jan Paweł II, pierwszy wśród absolwentów wadowickiego Gimnazjum chlubnie zamknął łańcuch tamtych pokoleń. Swoje powołanie wypełnił i wypełnia – jak w szkole – „ze szczególnym zamiłowaniem”.


Strona internetowa powstała w ramach projektu "Mecenat Małopolski", który jest realizowany przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego. Wszystkie prawa zastrzeżone.